SUGARFREE

BLASKI I CIENIE #2

Posted by: Ole on: 29 styczeń 2008

artystą bycia: tym razem blask bycia muzykiem, selebritem, z własną garderobą i pozwoleniem na formułowanie listy zachcianek.

Taki Iggy Pop: nie dość, że skwapliwie korzysta z tego ostatniego, gwiazdorskiego przywileju, to jeszcze wykorzystuje go do manifestacji antyzdrowożywnościowej, życząc sobie przed koncertem “drobno pokrojonych brokułów od razu wyrzuconych do kosza”

Brokuły Iggy’ego, czyli gwiazd kaprysy

(i jak tu takiego nieporządnickiego, niepoprawnego politycznie Iggy’ego nie uwielbiać, no comment, powiedzcie sami?)

Napisz odpowiedź

K A L E N D A R I U M

styczeń 2008
P W Ś C P S N
« gru   lut »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

ARCHIWUM WPISÓW

KATEGORIE WPISÓW


  • KotenokPolik: Пора переименовать блог, присвоив имя связанное с доменами :) может хватит про них?
  • sutencje: Kurwaszok! Kurwaszok! Dajcie mi kwasu, dajcie mi batem! Kurwaszok! Kurwaszok! Co to ma być? To jest jak granatnik wycelowany w oko.... Zajeb inw
  • sutencje: yo, djewuszko, to nie jest takie złe wcale, zauważyliście stadko pewnie, ze oto leci mocny burn w reklach na jazyk [neo]lingwistyczny, czyli wygina