SUGARFREE

Archiwum dla marzec 2008

JAK ZOSTAĆ SŁAWNYM?

Posted by: Ole on: 31 marzec 2008

Jak zostać sławnym? Prościzna. Wystarczy być selebrytem znanym z tego, co robi: kolejnym Saletą obdzielającym nerką pół rodziny albo wydaniem drugim poprawionym Jandy, restaurującej Polonię. Można też być znanym z tego, że jest się znanym: następną Agnieszką Frykowską przekonaną o własnej wielkości i opowiadającą o tym w każdym telewizyjnym talk show. Albo wybrać ryzykowną, acz [...]

Z PORADNIKA MŁODEGO ZIELARZA

Posted by: Ole on: 25 marzec 2008

RED BULLOWI nie gratulujemy smaku obrzydliwej landryny (ta obrzydliwa landryna to tauryny wina). Gratulujemy natomiast najnowszej reklamówki telewizyjnej 4. Konkursu Lotów Red Bull Poznań, 01.06.2008. Łaj? A bo zrobiono ją na podkładzie kapitalnego numeru “Z poradnika młodego zielarza” (muzilustracji Podróży Pana Kleksa):
♫ PIOTR FRONCZEWSKI \”Z Poradnika Młodego Zielarza\”

KACZE OPOWIEŚCI: INTERNAUCI

Posted by: Ole on: 23 marzec 2008

Czyli jaja jak znalazł na wielkanocny stół. Kim dla niejakiego Jarosława są polscy internauci? Jak zapatrywałby się na nowomodny pomysł uwzględnienia w ordynacji wyborczej głosowania drogą elektroniczną? A tak:

“Akt głosowania powinien być według mnie czynnością poważną, świadomą, wymagającą pewnej fatygi. Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał [...]

OH, HAPPY DAY

Posted by: Ole on: 22 marzec 2008

…’cause spam go away!
Lubię sprawiać radość: ludziom, automatom, skrzynkom pocztowym, bez różnicy. To cieszy, że ktoś / coś dzięki mnie się cieszy. A cieszy tym bardziej, gdy do przyprawienia kogoś / czegoś o szaloną radość trzeba tak niewiele: naciśnięcia guzika “USUŃ SPAM”.

Podobne: Aulaitt.wordpress.com/DENTOSPAM

BEBO JEST FAJNE

Posted by: Ole on: 21 marzec 2008

Jak ten niedobry ptaszek, tak i ja pokalam trochę swoje gniazdko. I powiem więcej, niż w temacie: jeszcze jak, kurde, fajne jest BEBO. Że normalnie… Rozwalają mnie jego spersonifikowane, systemowe odzywki. Że niby kumpelskie. Że niby tworzące więzi. Że lody przełamujące. Że przyjacielskie. Że niby serwis społecznościowy, a jak człowiek. Paradne. Bierze to kogoś? Ujmuje? [...]

OH, NO NO

Posted by: Ole on: 19 marzec 2008

Lubię h&m za dowcipaśne naszywki & nalepki informacyjne na ubraniach, takich, jak np. wspominany tutaj t-shirtowy alarm przeciwpożarowy. Oraz takich, jak ta poniżej, uprzejmie informującej, że kontakty pierwszego stopnia udżinsionego ciała z np. białymi elementami wyposażenia wnętrz grożą poważnym, farbiarskim kuku. I że haemas umywa swe łapki w razie, gdyby ktoś, wbrew wołami pisanemu ostrzeżeniu, [...]

WHITE EASTER

Posted by: Ole on: 18 marzec 2008

I’m dreaming of a white Easter. Just like the ones (?) I used to know…
Ponieważ Kristmas był zielony, a w przyrodzie musi być równowaga, to Ister będzie łajt, a co! Zapewne więc z tego powodu – na poczet wielkanocnego łajta – już dzisiaj popadywało sobie na biało. W niektórych rejonach Wawy bardziej, w innych, moich [...]

SEROGLU(T)E

Posted by: Ole on: 16 marzec 2008

Zżenić tradycję z nowoczesnością? Połączyć kierunek na slow, traditional food z fanaberiami współczesnej dietetyki napychania bebechów produktami light? Impossible! A nie, jednak nie dla wszystkich impossible: niejacy państwo Frąckowiakowie byli przekonani, że się da, że można. I wypuścili na rynek Beztłuszczowy Smażony Ser Domowy Kminkowy 0% Tłuszczu (patrz foto poniżej). I moim skromnym konsumenckim [...]

MAŁE WIELKIE MARZENIA

Posted by: Ole on: 15 marzec 2008

Fajną książ(ecz)kę znalazłam: WIELKIE MARZENIA. O chęci sięgania po rzeczy wielkie, a w gruncie rzeczy zwyczajne i małe, o realizacji niemożliwego, zaklinaniu nieprzychylnego losu w sprzyjający, o zmianie rzeczywistości takimi tam drobnymi śmiesznostkami.
Cudna. Obrazkowo, tekstowo, koncepcyjnie. Najbardziej podoba mi się jej otwarta formuła: ostatnia strona (patrz ostatnie foto poniżej) to wielgachny płat dziewiczej dwupaginy, z [...]

BIG BRUDER* GÓRĄ**

Posted by: Ole on: 14 marzec 2008

* der Big Bruder (alias bb) z der dodatku “Kultura” der DZIENNIKa
** Górą, bo? A bo ten Mister Enigmatum, skrywający swe prawdziwe oblicze pod incjałami bb (stopka redakcyjna nie rozstrzyga zagadnienia, kto zacz) jest moim ulubieńcem celnej i dowcipnej puenty recenzowanych filmów, spośród oceniaczy publikujących się w tygodniowych informatorach rozkładu telewizyjnej jazdy.
Kuulernie wporz z [...]

PARAGONY, PARAGONY

Posted by: Ole on: 12 marzec 2008

PARAGON – dokument potwierdzający zakup towaru, wiadomo. Na jego podstawie, w razie niedomagania nabytego dobra, klient może domagać się zwrotu kasy albo wymiany felernego egzemplarza na taki, którego jakość, sprawność, funkcjonalność będą optymalne i zadowalające. Też wiadomo – prawem reklamacji.
Wszystko ok, tylko co zrobić, jeśli paragon po miesiącu, dwóch blaknie, właściwie czyniąc nieważną i [...]

ZNAK CZASÓW?

Posted by: Ole on: 11 marzec 2008

W jakich okropnych czasach żyjemy… Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Co się z nami i światem dzieje, do diaska?! Kiedyś, drzewiej, ongi, bywało, że do wygrania miliona dolarów w porządnej, internetowej loterii, trzeba było być przynajmniej milionowym, oczywiście całkowicie przypadkowym, szczęśliwym oglądaczem banneru, zawiadamiającego o atrakcyjnej, bardzo wysokiej i jeszcze bardziej nieprawdopodobnej wygranej. I to było [...]

“NAPISZ, PROSZĘ

Posted by: Ole on: 9 marzec 2008

chociaż krótki list…”. Ino email jeno, bo boksa na papierowe listy u mienia niet.
Gdyby czasy, w jakich żyjemy były promanualepistolograficzne, gdybyśmy wciąż z drżeniem serca wypatrywali listów przesyłanych dzięki uprzejmości matuszki Poczty Polskiej, to wyrwę jak po bombardowaniu zamiast skrzynki na listy, uznałabym za zamach na wolność korespondencji i nieskrępowany przepływ informacji.
Skoro jednak żyjemy w czasach [...]

POKARM DLA CIAŁA

Posted by: Ole on: 8 marzec 2008

plus poetyckie banialuki w charakterze strawy duchowej. W sumie: bleeeh.

KLA(r)KSON MÓJ ULUBIONY

Posted by: Ole on: 5 marzec 2008

JEREMY CLARKSON rządzi! I to jak. Na razie dlatego, bo rozwala mnie (i całą resztę swoich, bagatelka, 350 milionów fanów na świecie) dokumentnie. W przyszłości – bo zajawia się chłopię (bardziej z inicjatywy net-fanów niż swojej) na tekę premiera Grejt Brytanii: hunołs, może się poszarogęsi politycznie na Wyspach? Tak czi siak, to jest ten tajp [...]

MIECZ TOKIN?

Posted by: Ole on: 3 marzec 2008

Bo tak się zastawiałam… Czy gdyby Mieczysław Mietek Szcześniak a.k.a. MIECZ przystał na tę propozycję Dietera Bohlena (blond-połowa Modern Talking):

…to okładka na przykład tej płyty:

…nie wyglądałaby dziś przypadkiem tak?

Yntrestyng…

CARLTON DRAUGHT SUPERSTAR

Posted by: Ole on: 2 marzec 2008

Óps, że zacytuję klasyka, aj did it egejn… No, bo reklama. Egejn. Trudno, najwyżej przebranżowię Sugara i zrobię go składowiskiem fajnych (albo i niefajnych, w zależności jak wiatr zawieje i mój humor dopisze) spotów. Enyłej, dziś kilka reklamówek robionych dla jednej marki, CARTLON DRAUGHT. Piwa takiego australijskiego.
Nie lubię piwa… Ba, nie cierpię. Ale Carltona nie [...]

PRACA DLA CIEKAWYCH

Posted by: Ole on: 1 marzec 2008

Ciekawość pierwszy stopień do skuteczności?
Ciekawe…

Tagi:

K A L E N D A R I U M

marzec 2008
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

ARCHIWUM WPISÓW

KATEGORIE WPISÓW