Posted by: Ole on: 5 marzec 2008
JEREMY CLARKSON rządzi! I to jak. Na razie dlatego, bo rozwala mnie (i całą resztę swoich, bagatelka, 350 milionów fanów na świecie) dokumentnie. W przyszłości – bo zajawia się chłopię (bardziej z inicjatywy net-fanów niż swojej) na tekę premiera Grejt Brytanii: hunołs, może się poszarogęsi politycznie na Wyspach? Tak czi siak, to jest ten tajp bezkompromisowego poczucia humoru, otwarcie flirtującego z niewybrednym, acz inteligentnym szyderstwem, w którym facet musi być kumaty, chodzony i oblatany, żeby mi się podobał nołmetarłot.
Oto próbka ujmujących komentów tego wielkiego, kudłatego miszcza ciętej satyry, nieznośnego urwipołcia jednego z bardziej hitowych motoryzacyjnych show w historii BBC, TOP GEAR. Dodajmy, komentów w stylu “każdemu równo i jak mi się podoba: siekierą przez łeb, nożem w plecy, żadnych świętości” (zresztą, czy zlaicyzowanym Brytolom znane jest w ogóle pojęcie “świętości” jako takiej?).
Oooh, that’s the way, aha aha, I like it, aha aha, that’s the way…
Całość do przeczytania: PRZEKRÓJ #6 (3268) / 07.02.08 >> “Premier bez hamulców”