Posted by: Ole on: 17 kwiecień 2008
Co zrobić, żeby reklama w Internecie nie denerwowała, a była dopasowana do potrzeb i oczekiwań odbiorcy? Przede wszystkim go o to zapytać i się dostosować. Jak zapytać? Okazuje się, że najlepiej przy pomocy pop-upa (takiego, jak patrz niżej). Nic to, że jest on przy okazji jednym z bardziej irytujących instrumentów net-komunikacji; grunt, że skuteczny. Tylko czy orędownikom o czystość sieci, odgraconej z agresywnej i nie zawsze pożądanej reklamy, aby na pewno przystoi używanie pop-upów?
Organizatorzy przedsięwzięcia, agencja Nugg.ad i sieć reklamowa IDM Net, uderzają postulatem “Zbudujmy razem przyjazny Internet” do milionów sumień rozdrażnionych Internautów, prosząc ich o wsparcie akcji wzięciem udziału w badaniu. No, pomysł może i fajny, a idea słuszna, gdyby nie ta metoda. Gdyby nie ten pop-up…
Kto mieczem z mieczem wojuje, ten od miecza ginie. A w każdym razie posługując się wyskakującym okienkiem z prośbą o wsparcie walki z wyskakującymi okienkami drażnił będzie, śmieszył i już.