Posted by: Ole on: 8 czerwiec 2008
…no, może nie świata, tylko Polski. A najdroższa, bo wyceniona na, bagatela, 471 tysięcy złotych. To kara, jaką zgodnie z piątkowym orzeczeniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ma zapłacić TVN: stację ukarano za 53. odcinek programu Kuby Wojewódzkiego, w którym prowadzący z zaproszonym gościem, Markiem Raczkowskim, zatknął polską flagę na smrodliwym szczycie psiej kupy.
Fekalny performans (do obejrzenia niżej) miał według Wojewódzkiego zwracać uwagę na wybitnie polski zwyczaj nieuprzątania psich odchodów z miejsc przestrzeni publicznej przez właścicieli czworonogów. Zwyczaj bardzo zły, bo przeradzający się, zwłaszcza z nadejściem wiosny, w śmierdzący i mało estetyczny problem masowego wykwitania w parkach, na skwerach, trawnikach kup wzmiankowanych.
OGLĄDAJ > Kuba Wojewódzki (odc. 53)
Akcja pomyślana jako zabawa, ale w słusznej sprawie, brzydko zapachniała – bezczeszczeniem symbolu narodowego – ówczesnemu wiceministrowi edukacji, Mirosławowi Orzechowskiemu (LPR). Nie omieszkał złożyć do Krajowej Rady doniesienia o “podżeganiu do znieważenia polskiej flagi”. Rada do wniosku przychyliła się, a przyjmując za podstawę art. 18 ust. 1 Ustawy o radiofonii i telewizji, postanowiła pod koniec kwietnia obłożyć TVN karą finansową za ekskremencki wybryk Kuby. Wysokość kary ustalono 6. czerwca, co jednak o finale kupa-gate nie przesądza: stacja ma się odwoływać od orzeczenia.
Jaką artylerię argumentów wytoczy teraz TVN? Jaką amunicją posłuży się Rada? Jaką metodę i narzędzia walki wybiorą strony? Kupa tu kupą kupę pogania, można więc domniemywać, że skończy się po prostu obrzucaniem, pardonnez-moi, gównem.
Od kupy się zaczęło, na kupie też stanie. Śmiechu – na kupie śmiechu, rzecz jasna.
[...] Najdroższa kupa świata [...]
[...] na trawnikach/chodnikach 2. nieuprzątania ich przez właścicieli psów z trawników/chodników 2. zatykania w nie flag 3. nakładania kar finansowych na stacje telewizyjne propagujące ekstremalne formy walki z [...]
13 październik 2008 @ 11:14
Kanadyjska Kupa Wojewódzka
Pewien 20-letni Kanad* zamiast jeszcze wiele lat poświęcić rozwojowi swej inteligencji i w nieco późniejszym wieku spróbować zaistnieć w mediach (jako postać cokolwiek już ukształtowana), postanowił przebić się, nie czekając na zakończenie procesu fałdowania swych nazbyt jeszcze młodych a szarych komórek półkul zawartych w pudle kostnym. Zaznajomił się z procedurami (o tym poniżej) stosowanymi w polskich mediach, sądach oraz w naszym artystycznym świecie (a raczej w półświatku) i został nimi zainspirowany, zatem ruszył na podbój świata korzystając z YouTube.
Ponadto oglądał naszą (pół)intelektualistkę – Kupę Wojewódzką, która to kojarzy się z utykaniem. Utykała bowiem flagi Narodu Polskiego w końcowych psich produktach przemiany materii. I żeby utykała również na kończynę dolną (choćby z powodu uwierania półbuta), to moglibyśmy jej współczuć, jednak ciągle utyka na bezrozumne półkule uwierające jej półinteligencję. Może telewizyjne studio powinna zamienić na ciche a bezklamkowe pomieszczenie? I wlać (dla towarzystwa) co bardziej treściwe resztki jej ulubionej zawartości szamba? Mucha nawet już nie chce siadać na tej oszołomskiej Kupie…
Ponieważ aby coraz bardziej szokować, należy podnosić poprzeczkę wyrafinowanej głupoty, ów zaoceaniczny przygłup przebił polską Kupę zmasowaniem pomysłów – hostię… ciął piłą, przypalał papierosem, przybijał gwoździami, spuszczał z wodą w toalecie i gotował w garze. Ten młody “geniusz” proponuje (jak widać) cały wachlarz instalacji – od statycznych po dynamiczne. I jakaż ekspresja bije podczas zmagań z uduchowionym opłatkiem! To jedynie część jego artystycznych występów. Po kilku procesach w Polsce, w których nie dostrzeżono znamion przestępstwa w twórczości artystycznej polskich twórców typu Znalskie i Nieznalskie, niewykluczone, że owego Kanada warszawska “Zachęta” zaprosi do wtopienia się swoją instalacją w naszą artystyczną rzeczywistość.
Na drugiej półkuli (tym razem ziemskiej) emitowane filmiki zostały oprotestowane przez katolików, jednak z marnym skutkiem, bowiem po parogodzinnej przerwie, ponownie je zamieszczono. Przecież należy walczyć z kołtunerią i zaściankowością i Kanadzi sobie z tym coraz lepiej radzą… YouTube jest oskarżana, że na wizji pozostawia antykatolickie “dzieła sztuki”, podczas gdy natychmiast usuwa ruchome obrazki obrażające muzułmanów i żydów (także Żydów). Oczywiście, owi odważni i twardzi ludzie Północy, nie walczą ze średniowieczem innych religii, bowiem kolejny samolot mógłby zboczyć z rejsowej trasy, a wieżowców jednak ci u nich jest całkiem sporo…
Najwyraźniej ludzkość nie może dojść do konsensusu na linii podziału ‘wolność poglądów’ a ‘szacunek wobec symboli’. Są ludzie, których otoczenie nie uwrażliwiło na to drugie pojęcie, zatem myślą, że hostia to okrągły wafelek, flaga to pozszywane kolorowe płachty, zaś krzyż to dwa prostopadle zmontowane patyki. Większość to prowokatorzy, którzy jedynie anonimowo w internecie są odważni, bowiem dyskutując z nazwiska nie pisaliby wielu bzdur, niemniej istnieje grupa osób rzeczywiście zagrażająca dobrym obyczajom i bezpieczeństwu globalnej wioski. Osoby te mogłyby wiele dobrego zdziałać w rozmaitych dziedzinach, jednak wybrały destrukcję zamiast twórczości przydającej blasku światu.
Pewien amerykański profesor biologii rzekł był – “Niszczenie hostii jest doskonałą formą protestu przeciwko agresji katolików”. No cóż, niektórzy się zastanawiają (choćby sprawa polskiego astronoma), czy można być z jednej strony profesorem, z drugiej zaś mieć poważne braki w etyce. I widać, że… (niestety) można!
Pewnie każdy naród ma swoją powiatową, wojewódzką lub nawet narodową Kupę. I takie coś najczęściej wypływa, kiedy diamenty toną. (I żeby choć ta kanadyjska Kupa chciała pachnieć żywicą, niczym wielka i piękna Kanada według książki Arkadego Fiedlera).
* – zbyt długie i niezbyt godne “Kanadyjczyk”, nieprawdaż?